Jak pozbyć się zapachu stęchlizny z tekstyliów w szafie
Zapach stęchlizny w szafie bierze się z wilgoci uwięzionej w tkaninach i słabego przepływu powietrza. Zanim sięgniesz po odświeżacze, sprawdź, czy problem nie leży w samej szafie — zawilgocona ściana albo brak wentylacji sprawią, że każdy tekstylny zapas po kilku tygodniach znów zacznie śmierdzieć. Najpierw przewietrz mebel, zostaw drzwi otwarte na cały dzień, a jeśli to możliwe, wyciągnij wszystko na zewnątrz.
Pranie to podstawa, ale sam proszek nie wystarczy. Tkaniny, które długo leżały w zamknięciu, wymagają namoczenia w wodzie z dodatkiem octu (około szklanki na pralkę) albo sody oczyszczonej. Ocet zabija bakterie odpowiedzialne za zapach, soda neutralizuje kwasy. Pierz w temperaturze co najmniej 40 stopni, jeśli metka na to pozwala, i nigdy nie zostawiaj prania w bębnie po zakończeniu cyklu. Wilgotne rzeczy przenoszone od razu do szafy to najkrótsza droga do nawrotu problemu. Jeśli chcesz wiedzieć, jak przechowywać zapasową pościel, żeby nie chłonęła zapachu szafy, zasada jest prosta: im więcej powietrza między warstwami, tym lepiej.
Suszenie musi być dokładne. Na balkonie czy w ogrodzie przewiew załatwia sprawę szybciej niż suszarka. Jeśli suszysz w domu, ustaw pranie tak, żeby powietrze przechodziło przez tkaninę, a nie tylko po niej. Po wyschnięciu nie składaj od razu — zostaw na kilka godzin rozłożone, żeby resztki wilgoci odparowały. Dopiero potem układaj w szafie, najlepiej w przewiewnych workach z bawełny lub lnu, nie w plastikowych kieszeniach, które zatrzymują wszystko, co nie powinno zostać.
W samej szafie zadbaj o stały dopływ powietrza. Nie upychaj tekstyliów na siłę, zostaw odstępy między stosami. Włóż pochłaniacz wilgoci — krzemionkę w saszetce albo zwykłą miseczkę z sodą — i wymieniaj go co kilka tygodni. Dobrym dodatkiem są woreczki z lawendą lub cedrem, które nie maskują zapachu, ale utrudniają rozwój mikroorganizmów. Jeśli po tych zabiegach stęchlizna wraca, sprawdź, czy w szafie nie ma pleśni na tylnej ścianie. Wtedy samo pranie nic nie da — trzeba najpierw usunąć źródło wilgoci.